sobota, 18 stycznia 2025

Miłość w kolorze piwonii...

Ze specjalną dedykacją dla Joanne :-)



16 komentarzy:

  1. Aż nóżki rwą się do tańca
    jakby konie galopem brną
    by pohulać troszeczkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam do tańca, hehe. Ja tańczę nawet przy myciu podłóg :-).

      Usuń
  2. Super piosenka, tekst świetny a melodia niebanalna, żadne smutasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie. Smutasy też mi się czasem tworzą, hehe.

      Usuń
  3. Każda piwonia strojem opowie
    smutną opowieść zmoczona deszczem
    pośród pogody niezwykle srogiej
    tracąc okrycie szaty świątecznej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutna opowieść ma w sobie strzępy
      serca co kiedyś mocno kochało,
      kiedy wiatr rozwiał wszystkie marzenia,
      piwonią wspomnień w piersi zostało :-).

      Usuń
    2. Kiedy rozkłada człowieka smutek
      rytm nostalgicznie skomponuje wiersz
      może podkręca sercem piruet
      aby pościnać niewygodę znieść?

      Usuń
    3. Wykrzyczeć ból - to jak operacja na otwartym sercu bez znieczulenia. Ważne, że pomaga :-).

      Usuń
    4. Jak najbardziej Ulu, potwierdzam rzetelnie. :)

      Usuń
    5. Jeśli taki autorytet potwierdza, to nie mam więcej pytań, hehe. Serdeczności dla Ciebie.

      Usuń
  4. Ulcia, dziękuje serdecznie za dedykacje.
    Wybacz, iz dopiero teraz. Sprawy prywatno~zdrowotne
    rozlozyly mnie na lopatki.
    🌸🍃🎶💛🍁💛
    Tulisiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 💛💛💛💛. Życzę wszystkiego co najlepsze, przede wszystkim zdrowia 🍀.

      Usuń
    2. Dziękuje Ci serdecznie Ulcia 💖

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że już wszystko u Ciebie ok...

      Usuń
    4. Częściowo tak, reszta się wlecze.
      Dziękuje za troske 🍁

      Usuń
    5. Przesyłam wsparcie: 🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

      Usuń