niedziela, 23 marca 2025

Golgota...


10 komentarzy:

  1. Piękne Ulu, słucham w drodze na gorzkie żale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥️. Opracowałam dwa wiersze na potrzeby tegorocznego misterium, miałam mieszane uczucia, ale podobno się podoba, więc niech tak będzie :-).

      Usuń
  2. Wiara, nadzieja, miłość - tylko one pozwalają się podnosić. Wzruszyłaś.
    G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Szukaj Mej drogi
      wielkim postem wędrując
      kurs miłość okaże:

      ostatnią ucztę
      zdradę ucznia, Judasza
      piekieł pojmanie:

      rzucano ciałem
      w boki szturchano kijem
      gnając jak zwierzę:

      igrały drwiny
      na złośliwych ich twarzach
      wszystko by sądzić:

      Wysoka Rada
      rękawica mnie smaga
      żelazną pięścią

      spadłem na schody
      krew wsiąkła w podłoże
      szyderstw bez liku

      wszystko poznacie
      po swoim ziemskim trwaniu
      jaka męczarnia:

      Annasz i Kajfasz
      i szyderstwa Heroda
      na koniec Piłat

      okrutne bicze
      oprawcy ciało rwali
      przy słupie trwogi

      na placu leżę
      krew spłynęła strumieniem
      złowrodzy kaci

      wyrok okrutny
      wydał Piłat tchórzliwy
      uległ ludowi

      radosne krzyki
      gdy krzyż wręczono
      wagą najcięższy

      słabym mym ciałem
      targały zła powrozy
      krople spadały

      na ziemię moją
      spuściznę Beniamina
      krwistym szlakiem

      w upale wielkim
      wrogie kopały nogi
      wiatr rozdmuchał kurz

      upadek pierwszy
      nie powstał też przypadkiem
      targnęły więzy

      wiele upadków
      tłem piekielne okrzyki
      z setką żołnierzy

      żegnała brama
      ostatnia która była
      widniało wzgórze

      z Adama grobem
      było Golgotą zwane
      najcięższa droga

      okrutne schody
      wykute niegdyś w skale
      wysokie progi

      prowadzą na szczyt
      gdzie okrąg był kaźni
      ożyli kaci

      mierzyli krzyże
      tak każdemu z osobna
      kopali dziury

      postawy krzyży
      miały wielkie znaczenie
      kopano szybko

      ciągali ciało
      aby przybijać członki
      tępymi gwoźdźmi

      dźwignięto z ziemi
      by krzyż z ukrzyżowanym
      zmieścić w otworze

      silnym tym wstrząsem
      wzruszona ziemia cała
      drzy jak osika

      ostatnie chwile
      Błogosławi Krew światu
      końcowy oddech

      jest znakiem Ducha
      ożywia podmuch Boga
      struktury globu

      setnik włócznią
      zgon faktyczny pomierzył
      wie Krew i Woda

      Obmycie ziemi
      to potok miłosierdzia
      Nowe Przymierze


      Można śpiewać...
      Zamiast Gorzkich Żali...


      | Anonim, nie Gall |

      Usuń
    2. Szlakiem Golgoty wiedzie zbawienie...

      Usuń
    3. Tak, tak to właśnie czuję, Wiara, Nadzieja, Miłość ♥️.

      Usuń
  3. Anonim z 12:16 to moja osoba, nie wiem czemu, mnie wylogowuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie, Wojtku to napisałeś, próbowałam jak zawsze opracować muzycznie Twój tekst i jak zawsze AI sobie z nim nie radzi. Zastanawiałam się czemu i doszłam do wniosku, że one są tak piękne poetycko, tak głębokie w swej treści, że melodia je zwyczajnie spłyca, zabiera im ich głębię. Wygląda na to, że prawdziwa poezja nie daje szans sztucznej muzyce :-).

      Usuń