piątek, 28 lutego 2025

Tak mi się nie chce...

 

Jest taka cisza, która nie niesie ukojenia i taka noc, która nie flirtuje z księżycem. Kiedy nie smakuje wino, a muzyka nie leczy duszy, serce karmione smutkiem choruje. 

Mijają dni, a życie wypełnia jedynie praca i walka o to, żeby chciało się chcieć.

 Zastanawiam się czy to melancholia, starość czy może już depresja... 

Przydałoby się, żeby ktoś mocno zasadził mi kopa, wiadomo gdzie, albo żeby wreszcie przyszło lato.

 Takiego spadku energii nie miałam jeszcze nigdy. Wiem, muszę wziąć się w garść, pracuję nad tym usilnie… może jutro, hehe…  

Tak więc, drogi Dziewczyny, jeśli jeszcze zaglądacie tutaj, wiedzcie, że właśnie toczę walkę z monstrualną beznadzieją, by tej hydrze, która pożera radość życia, odciąć wszystkie parszywe łby.

Uściski serdeczne.

13 komentarzy:

  1. Teraz taki czas
    Syndrom Zimy
    Wiosna sypnie kwiecień
    Wzrosną siły
    Trzeba słońca
    Promieni ciepła
    aby odzyskać
    zastane chwile
    I ukołysze ptasi trek
    Wydając tony radosnych nut
    Trzeba poczuć wiosnę
    Ona dopomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))). Podoba mi się ta diagnoza. Wiosno, przybywaj!

      Usuń
    2. Mówiłem! ☺️

      Usuń
    3. Mówiłeś! Hehe! Tylko nie chce słuchać ;-).

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Może to zakwaszenie organizmu? Objawy ma podobne.

      Usuń
    2. Muszę poczytać o tym zakwaszeniu, teraz walczą dla odmiany z grypą. Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  3. Znam ten stan, przyjdzie wiosna i już będzie ciut łatwiej. Pozdrawiam ♥️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za słowa wsparcia :-), też liczę na to, że gdy wreszcie zaświeci ciepłe słońce, ta beznadzieja minie. Pozdrowienia serdeczne, Joasiu ♥️.

      Usuń
  4. Zdecydowanie brak słońca i witamin. Czasem warto wspomóc się suplementami 🙂 I spacery, dużo spacerów! Zakupy też potrafią poprawić nastrój. Któż wie o tym lepiej, niż my kobiety 😉 U mnie już pogwizdują szpaki, niedługo będzie można wyjść do ogródka. W tym roku po raz pierwszy będzie u mnie kwitła lilia drzewiasta 🙂 Przytulasy Uleńka 🫂🫂🫂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️

      Usuń
  5. Kiedyś mówiłam, że to przesilenie wiosenne. Na jego karb zrzucałam senność, wypadanie włosów i inne atrakcje.
    Dziś - coraz częściej godzę się z myślą, że to raczej przesilenie jesienne bez względu na porę roku :)
    Nie zapadaj się Uleńko w sobie. Twoje wiersze dają siłę, a muzyka z nich płynąca porusza moje stare kości. Grypa przejdzie, promień słońca muśnie Cię po nosie, a ciepły wiatr zrzuci kapelusz... i poczujesz się lepiej. A ja tu będę zaglądać...
    G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️. Napisałam coś specjalnie dla Was, dzięki temu, że jesteście... pomimo.... Tak, Małgosiu, myślę, że to jest to przesilenie... bezwzględne :-)). Już z niego wychodzę, jeszcze zakręt, góra dwa.

      Usuń