Piękny cytat i prawdziwy, żeby jednak dotrwać do tej chwili, trzeba znieść ogrom bólu i nie poddać się po drodze. Dziękuję pięknie za zatrzymanie i komentarz.
Taki bolesny tekst i tak mi bliski, a jednak - gdy widzę Wasze wpisy, buzia mi się cieszy. Choć szukam takiego spokoju i choć chwilami wypatruję tej granicy, o której mowa, to jednak... Na moje doły chyba najlepiej mi robi balsam z Waszej obecności - moje Wy Kochane Babeczki. Goga
Właśnie wyłażę z doła wielkiego jak Rów Mariański. Zaczyna mi się chcieć, więc jest chyba dobrze, a nie chciało mi się nic, masakra jakaś... Przytulam Was mooooocno 🤗🤗🤗 i przesyłam 😘.
Każdy ma swoje granice... Piękny wiersz.
OdpowiedzUsuńTak... a ta granica czasem jest bardzo delikatna, wręcz niewidzialna.
UsuńJak pisał Czesław Miłosz: "Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna. Wiersz w stylu klasycznym zachwyca.
OdpowiedzUsuńPiękny cytat i prawdziwy, żeby jednak dotrwać do tej chwili, trzeba znieść ogrom bólu i nie poddać się po drodze. Dziękuję pięknie za zatrzymanie i komentarz.
UsuńDziękuję za komentarz u mnie, czekam na nowe wiersze, posty. ❤️
Usuń🙂
UsuńZnalazłam cię Kapelutku... Może zatańczymy na dachu świata?
OdpowiedzUsuńOgromną radość poczułam, widząc Twój wpis 😀😀😀.
OdpowiedzUsuńZ największą przyjemnością, oczywiście w szpilkach i z butelką wina, hehe 💛.
Taki bolesny tekst i tak mi bliski, a jednak - gdy widzę Wasze wpisy, buzia mi się cieszy.
OdpowiedzUsuńChoć szukam takiego spokoju i choć chwilami wypatruję tej granicy, o której mowa, to jednak...
Na moje doły chyba najlepiej mi robi balsam z Waszej obecności - moje Wy Kochane Babeczki.
Goga
Właśnie wyłażę z doła wielkiego jak Rów Mariański. Zaczyna mi się chcieć, więc jest chyba dobrze, a nie chciało mi się nic, masakra jakaś... Przytulam Was mooooocno 🤗🤗🤗 i przesyłam 😘.
Usuń