To drugi z moich wierszy, który - w wersji muzycznej -
przygotowałam na potrzeby misterium. Musiałam go więc tutaj zamieścić, ale obiecuję, następy
post będzie już lekki
i pogodny.
Wpisuje mi się ten tekst charakterem w wiersz Tuwima "Chrystusie" zaczynający się od słów "jeszcze się kiedyś rozsmucę..." Z tym, że u Tuwima było wzruszająco, a Ty piszesz boleśnie i przejmująco. G.
Ostatnio w moim życiu było wiele boleści, stąd to moje długie milczenie, ale... może powoli co złe już mija... Bardzo się o to modlę. Pozdrawiam Cię serdecznie, Goga, o ile tu jeszcze zaglądasz :-).
Do Twego krzyża przypnę me winy
OdpowiedzUsuńaby je skropić drogocenną Krwią
przecież tyś Chryste jest Krzewem Winnym
Miłosierdziem Twym obmyj dusze mą...
Pięknie napisane...
UsuńWpisuje mi się ten tekst charakterem w wiersz Tuwima "Chrystusie" zaczynający się od słów "jeszcze się kiedyś rozsmucę..."
OdpowiedzUsuńZ tym, że u Tuwima było wzruszająco, a Ty piszesz boleśnie i przejmująco.
G.
Ostatnio w moim życiu było wiele boleści, stąd to moje długie milczenie, ale... może powoli co złe już mija... Bardzo się o to modlę. Pozdrawiam Cię serdecznie, Goga, o ile tu jeszcze zaglądasz :-).
Usuń